To znowu ja, Otto. Teraz mnie często nie ma, ale za chwile będę. Zadera będzie próbowała mnie zabić, ale w tej chwili to nie jest ważne. Ważne są żarty, no nie?
Skaza gdy knuje swój plan. On jest na skale a hieny śpiewają na jego cześć.
Skaza: Nie długo moich wyznawców będzie więcej, niż odcinków mody na sukces!
Timon i Pumba jak odnajdują Simbę na pustyni.
Timon: Ale kiedyś urośnie!
Pumba: Może wejdzie na naszą stronę internetową?
Wieczór, gdy Mufasa chce porozmawiać z synem na temat jego wyprawy na cmentarzysko słoni.
Zazu: Chodź Nala. Simba, napisz testament póki czas. Tylko masz mi coś dać jasne?!
Troszkę później.
Mufasa: Simba!
Lwiątko niechętnie podchodzi do ojca.
Mufasa: Simba, zawiodłem się na tobie.
Simba: Chyba już o tym mówiliśmy, podczas drogi.
Mufasa: Tak, ale jak mogłeś wszystko zwalić na Zazu?
Fajny blog ! Ale popracuj jeszcze nad tymi żartami ;)
OdpowiedzUsuń